Poczta elektroniczna lepsza od telefonu
Większość biznesmenów ceni sobie pocztę elektroniczną bardziej niż telefon jako narzędzie do porozumiewania się w sprawach zawodowych.
Małe firmy europejskie wyłamują się z panującej pod koniec lat dziewięćdziesiątych tendencji do szerokiego wprowadzania handlu elektronicznego, korzystając z technologii internetowych wyłącznie do przesyłania poczty elektronicznej i udostępniania informacji o swojej działalności, a nie do prowadzenia handlu za pośrednictwem Internetu. Wynika to z finansowanego przez firmy Compaq i Novell raportu 1999 European Small Business Directors Raport na temat problemów technicznych, z jakimi borykają się małe firmy europejskie, w tym polskie.
Tylko 7 procent małych firm europejskich sprzedaje obecnie swoje produkty poprzez Internet, a ponad połowa respondentów nie przewiduje, aby ich firmy osiągnęły w ciągu najbliższych dwóch lat jakiekolwiek przychody związane z oferowaniem towarów i usług za pośrednictwem Internetu.
"Powodem, dla którego małe firmy nie zdecydowały się na pełne skorzystanie z handlu elektronicznego, nie były bariery techniczne, lecz raczej brak zrozumienia istotnych argumentów ekonomicznych przemawiających za tym rozwiązaniem. Do pozatechnicznych kłopotów powstrzymujących małe firmy przed sprzedawaniem produktów za pośrednictwem sieci należą między innymi bariery logistyczne oraz brak odpowiednich środków finansowych. Pomimo iż przewidywano w Europie wspaniały rozwój handlu elektronicznego, prezentowane badania sugerują, że albo małe firmy będą sięgały po możliwości handlu elektronicznego w znacznie wolniejszym tempie, albo może dotychczasowe prognozy były zbyt optymistyczne" – powiedział Kasper Rorsted, wiceprezes działu komputerów osobistych dla firm i handlu elektronicznego w firmie Compaq.
Pięć najpopularniejszych sposobów wykorzystywania Internetu przez małe firmy europejskie to: komunikacja z klientami i dostawcami (73 procent), udostępnianie informacji o firmie (67 procent), kreowanie wizerunku firmy (59 procent), promowanie poszczególnych produktów i usług (49 procent) oraz zapewnianie klientom serwisu i pomocy technicznej (36 procent).
"Wolne tempo wdrażania przez małe firmy europejskie technologii internetowych jako narzędzia prowadzenia działalności rynkowej może wynikać z niewiedzy na temat wynikających stąd korzyści oraz z napotykania na problemy niezwiązane z techniką, takie jak brak odpowiednich zasobów lub przekonanie, że handel elektroniczny nie pasuje do profilu ich działalności. Jeśli w Polsce małe firmy mają osiągać korzyści związane z rozwojem Internetu, to jasne jest, że rząd naszego kraju i dostawcy technologii muszą ze sobą współpracować, aby rozpropagować korzyści płynące z handlu elektronicznego" – podsumował Jacek Pacholczyk, dyrektor regionalny Novella na Europę Środkową i Wschodnią.
Pięć najważniejszych czynników uniemożliwiających obecnie małym firmom europejskim prowadzenie sprzedaży za pośrednictwem Internetu to: nieznajomość sposobów, w jaki sposób firma mogłaby skorzystać z tej formy sprzedaży (32 procent); przekonanie, że nie przyniesie to firmie żadnych korzyści (28 procent), brak odpowiednio przeszkolonych pracowników (13 procent), przekonanie, ż klienci i dostawcy firmy nie mają dostępu do Internetu (12 procent) oraz brak zaufania do Internetu jako bezpiecznego miejsca dla prowadzenia biznesu bezpieczny (9 procent).
31 sierpnia 1999
› Zabójca lokalnych (14 października 2003)
› Co się sprzedaje w Internecie? (13 października 2003)
› Korzyści z handlu elektronicznego (5 lipca 2003)
› Dobre wyniki Allegro.pl (21 stycznia 2003)
› Dobry rok dla eCardu (9 stycznia 2003)
› Bardzo dobre handlowe święta (7 stycznia 2003)
› Froogle pomaga w amerykańskich zakupach (13 grudnia 2002)
› Coraz lepsze wyniki sprzedaży (11 grudnia 2002)
› Allegro w Wirtualnej Polsce (20 listopada 2002)
› Społeczności wirtualne kluczem do komercyjnego sukcesu (28 lipca 2002)