Poczta elektroniczna lepsza od telefonu
Większość biznesmenów ceni sobie pocztę elektroniczną bardziej niż telefon jako narzędzie do porozumiewania się w sprawach zawodowych.
Australijski pisarz stworzył grę internetową, w której każdy może założyć i kierować własnym państwem. Darmowa gra NationStates została wymyślona przez 29-letniego Maxa Barry'ego przy okazji pracy nad powieścią Jennifer Goverment i miała być kameralną zabawą na stronie internetowej pisarza, o której poinformował kilkoro przyjaciół.
Sukces przedsięwzięcia nieoczekiwanie okazał się ogromny – obecnie w ramach NationStates funkcjonuje 20 700 państw, nie licząc 1500, które zostały skasowane z powodu słabej aktywności politycznej.
Każdy uczestnik na początku wypełnia krótkią ankietę, formułując poglądy na temat gospodarki, praw obywatelskich czy swobód politycznych. Nowoutworzone państwo obiera sobie nazwę (od Świętego Imperium Półnagich Kurczaków po Stany Zjednoczone Bushyzmu), zwierzę, będące jego symbolem oraz motto (wśród funkcjonujących obecnie występuje "pokój dzięki przeważającej sile rażenia", ale też "wszyscy będziemy bezrobotni").
Przywódcy państw muszą na bieżąco zmagać się z problemami w rodzaju recesji, wystąpień ekstremistów czy dopuszczalności eutanazji. Mogą też obserwować inne państwa, a nawet kontaktować się z nimi.
"To gra, w którą nie można wygrać ani przegrać" - twierdzi Max Barry. "Tak wielu ludzi ma tak różne poglądy na temat tego, jaka jest najlepsza forma rządów i są absolutnie przekonani, że ich droga jest najwłaściwsza".
Źródło: Gra w e-państwa, Enter.pl, 31 grudnia 2002.
31 grudnia 2002
› Urzędy a Internet (18 czerwca 2003)
› Rozumienie demokracji a Internet (19 kwietnia 2003)
› Gra w wirtualne państwo (31 grudnia 2002)
› Autorytarny system informacji masowej (12 listopada 2002)
› Wybory 2001 w Internecie (24 września 2001)