Uzależnienie od IRC
To właśnie koncentracja i własny wkład w rozwój sytuacji powodują, że naprawdę trudno oderwać się od IRC...
By uniknąć ujawnienia ważnych informacji, amerykańskie wojsko postanowiło ograniczyć wysyłanie e-maili przez żołnierzy i marynarzy przygotowujących się do uderzenia na Irak - podaje dziennik International Herald Tribune.
Internet daje żołnierzom niespotykaną dotąd możliwość kontaktu z bliskimi bez względu na to, czy są na pokładzie okrętu podwodnego, czy pod obozowym namiotem rozbitym na środku pustyni. Armia nie ograniczała tego kontaktu, a większość korespondencji, nawet zdjęć, przechodziła bez cenzury, bowiem, jak tłumaczyło wojsko, "nadawcy sami dobrze wiedzą, o czym nie mogą pisać".
Dotąd nie było większych komplikacji. Jednak w obliczu nadciągającej wojny z Irakiem władze wojskowe wolą upewnić się, że jakieś ważne informacje nie dotrą - choćby przypadkiem - do strony irackiej. Przypadki niesubordynacji amerykańskich żołnierzy już się zdarzyły.
Dlatego na okrętach podwodnych już teraz cała poczta elektroniczna przechodzi przez cenzora, wojska lądowe ograniczyły dostęp do Internetu w niektórych kluczowych bazach, a siły powietrzne zapowiedziały blokowanie przynajmniej części połączeń. Ważne jest by, żeby na zewnątrz nie wypływały informacje o dyslokacji wojsk, trwających i planowanych działaniach, miejscu pobytu wysokich dowódców, a także o morale w oddziałach.
Armia amerykańska podkreśla, że ewentualna wojna z Irakiem będzie pierwszym konfliktem na tak wielką skalę w epoce rozpowszechnienia poczty elektronicznej. Rzecznik sił lądowych generał Peter Cuviello powiedział jednak, że po rozpoczęciu działań zbrojnych nie będzie to miało większego znaczenia, bo żołnierze i tak nie znajdą czasu na Internet. "Będą w czołgach i wozach bojowych" - powiedział Cuviello.
Źródło: Wojsko ogranicza dostęp do e-maila bojąc się przecieków, Dziennik Internetowy PAP, 13 marca 2003.
13 marca 2003
› Informacja może być niebezpieczna (31 marca 2008)
› Niechciane przez posłów listy elektroniczne (12 października 2004)
› Spojrzenie na Kubę przez Internet (20 marca 2003)
› Mniej Internetu przed wojną z Irakiem (13 marca 2003)
› Brytyjczycy niechętnie na strony rządowe (3 stycznia 2003)
› Propaganda terrorystów w Internecie (13 grudnia 2002)
› Strony rządowe w Web Inn (12 grudnia 2002)
› Wykorzystać Internet nie rezygnując z cenzury (4 grudnia 2002)
› Saddam Husajn nie odbiera poczty... (18 listopada 2002)
› Kiedy e-Brytania? (14 listopada 2002)