Altamagusta| Demopol| Blogosfery
Nowości|Chronologicznie|Panorama|O Winter.pl
Winter.pl> Panorama> Rząd wobec Internetu
Wyszukiwanie
Polecane
Listy dyskusyjne i zmiana żarówki Wiek informacji Organizacje tracą wiedzę Pomiędzy własnym a cudzym

Wersja do wydruku :-)

Mniej Internetu przed wojną z Irakiem

Uzależnienie od IRC
To właśnie koncentracja i własny wkład w rozwój sytuacji powodują, że naprawdę trudno oderwać się od IRC...

By uniknąć ujawnienia ważnych informacji, amerykańskie wojsko postanowiło ograniczyć wysyłanie e-maili przez żołnierzy i marynarzy przygotowujących się do uderzenia na Irak - podaje dziennik International Herald Tribune.

Internet daje żołnierzom niespotykaną dotąd możliwość kontaktu z bliskimi bez względu na to, czy są na pokładzie okrętu podwodnego, czy pod obozowym namiotem rozbitym na środku pustyni. Armia nie ograniczała tego kontaktu, a większość korespondencji, nawet zdjęć, przechodziła bez cenzury, bowiem, jak tłumaczyło wojsko, "nadawcy sami dobrze wiedzą, o czym nie mogą pisać".

Dotąd nie było większych komplikacji. Jednak w obliczu nadciągającej wojny z Irakiem władze wojskowe wolą upewnić się, że jakieś ważne informacje nie dotrą - choćby przypadkiem - do strony irackiej. Przypadki niesubordynacji amerykańskich żołnierzy już się zdarzyły.

Dlatego na okrętach podwodnych już teraz cała poczta elektroniczna przechodzi przez cenzora, wojska lądowe ograniczyły dostęp do Internetu w niektórych kluczowych bazach, a siły powietrzne zapowiedziały blokowanie przynajmniej części połączeń. Ważne jest by, żeby na zewnątrz nie wypływały informacje o dyslokacji wojsk, trwających i planowanych działaniach, miejscu pobytu wysokich dowódców, a także o morale w oddziałach.

Armia amerykańska podkreśla, że ewentualna wojna z Irakiem będzie pierwszym konfliktem na tak wielką skalę w epoce rozpowszechnienia poczty elektronicznej. Rzecznik sił lądowych generał Peter Cuviello powiedział jednak, że po rozpoczęciu działań zbrojnych nie będzie to miało większego znaczenia, bo żołnierze i tak nie znajdą czasu na Internet. "Będą w czołgach i wozach bojowych" - powiedział Cuviello.

Źródło: Wojsko ogranicza dostęp do e-maila bojąc się przecieków, Dziennik Internetowy PAP, 13 marca 2003.

Jarosław Zieliński

13 marca 2003


Rząd wobec Internetu

Informacja może być niebezpieczna (31 marca 2008)

Niechciane przez posłów listy elektroniczne (12 października 2004)

Spojrzenie na Kubę przez Internet (20 marca 2003)

Mniej Internetu przed wojną z Irakiem (13 marca 2003)

Brytyjczycy niechętnie na strony rządowe (3 stycznia 2003)

Propaganda terrorystów w Internecie (13 grudnia 2002)

Strony rządowe w Web Inn (12 grudnia 2002)

Wykorzystać Internet nie rezygnując z cenzury (4 grudnia 2002)

Saddam Husajn nie odbiera poczty... (18 listopada 2002)

Kiedy e-Brytania? (14 listopada 2002)