Poczta elektroniczna lepsza od telefonu
Większość biznesmenów ceni sobie pocztę elektroniczną bardziej niż telefon jako narzędzie do porozumiewania się w sprawach zawodowych.
Pomimo ostrzeżeń załóg samolotów, że telefony komórkowe mogą zakłócać pracę urządzeń elektronicznych na pokładzie samolotu, wielu pasażerów przyznaje, że pozostawia swe telefony włączone podczas lotu.
Osiem procent mężczyzn i trzy procent kobiet, które odpowiedziały na internetowy sondaż międzynarodowego wydawcy przewodników Fodors twierdzi, że ignoruje instrukcje członków załogi, nakazujace wyłączenie telefonów na czas lotu.
Źródło: Roger Bray, Phone Danger Ignored, Financial Times, 22 października 2002.
Biorąc pod uwagę, ze nawet jedna rozmowa z telefonu komórkowego moze zakłócić działanie samalotu w krytycznym momencie i że statystycznie co najmniej jeden taki rebeliant może znajdować się w każdym pasażerskim samolocie - to całkiem groźne.
Zupełnie inaczej też odbiera się taką wiadomość siedząc w lotniczym fotelu na wysokości kilku tysięcy metrów...
22 października 2002
› Poglądane u operatora SMS-y? (19 grudnia 2002)
› SMS narzędziem pracowników korporacji (12 grudnia 2002)
› Od Internetu w stronę komórek? (7 listopada 2002)
› Cyfrowy i-mode wkracza do Europy (22 października 2002)
› Tak niewielu tak groźnych (22 października 2002)
› Większość polskich użytkowników komórek wysyła SMS-y (25 kwietnia 2002)
› W 2002 wysłano już 75 miliardów SMS-ów (18 kwietnia 2002)
› Radio przez telefon komórkowy (5 lutego 2002)
› Telefony komórkowe wobec Internetu (2 lutego 2002)
› Multiplayer przez komórkę (10 lipca 2001)