Altamagusta| Demopol| Blogosfery
Nowości|Chronologicznie|Panorama|O Winter.pl
Winter.pl> Panorama> Publikacje elektroniczne
Wyszukiwanie
Polecane
Listy dyskusyjne i zmiana żarówki Wiek informacji Organizacje tracą wiedzę Pomiędzy własnym a cudzym

Wersja do wydruku :-)

Rynek odtwarzaczy elektronicznych książek

Elektroniczne wersje książek
Można je znaleźć w Internecie, czytać dosłownie wszędzie; zajmują mniej miejsca, łatwiej jest wyszukiwać i korzystać z zawartych w nich informacji.

E-books to nowy system publikowania i dystrybucji tekstów, w którym odpowiedni program pozwala na korzystanie z zasobów literatury oferowanych w Internecie w postaci elektronicznej. Można go zainstalować na zwykłym komputerze, jednak wygodniejszą formą czytania książek elektronicznych wydają się specjalne urządzenia przystosowane do takiej lektury.

Urządzenia te łączą zalety tradycyjnej książki z możliwościami komputera osobistego pozwalając na łatwy dostęp do zasobów literatury w wirtualnych księgarniach i bibliotekach. Czytelnik może pobrać z Internetu teksty poszukiwanych wydawnictw i zapisać je w pamięci komputera. Na pierwszy rzut oka urządzenia te są podobne do tradycyjnych książek - mają podobną wielkość, format i oprawę.

Po otwarciu urządzenia pokazuje się ekran, a w niektórych modelach nawet dwa ekrany, ułożone jak kartki rozłożonej książki. Tekst na ekranie nie różni się formą od tekstów książkowych - istnieje podział na strony, są też ilustracje. Naciskając przyciski nawigacyjne można przewracać wirtualne kartki, sporządzać notatki na marginesie. Można też zaznaczać tekst, zmieniać krój pisma, powiększać litery. Istnieje kilka modeli odtwarzaczy elektronicznych książek różniących się ciężarem i pojemnością - pozwalają na przechowywanie od czterech tysięcy do pięciuset tysięcy stron. To cała biblioteka mieszcząca się w podręcznej torbie!

Nie trzeba zabierać w podróż ciężkich książek potrzebnych do nauki czy pracy - można załadować je w cyfrowej formie do odtwarzacza. Urządzenia takie wydają się więc przydatne dla naukowców, uczniów i studentów. Rozpowszechnienie ich mogłyby sprawić też, że autorzy oferowaliby swoje dzieła bezpośrednio czytelnikom - omijając wydawnictwa i księgarnie, nie byłoby też problemów z określeniem wielkości nakładu czy wyczerpanym nakładem.

Wadą tego systemu są ceny urządzeń - od 199 do 500 dolarów na rynku amerykańskim - a także niewielka liczba tytułów publikacji oferowanych w postaci elektronicznej, zwłaszcza na innych rynkach niż amerykański. Problemem jest też to, że nie wypracowano jeszcze jednolitego standardu, w którym dostarczane są elektroniczne publikacje. To ogranicza liczbę potencjalnych klientów - nie wiadomo, czy kupując dany model odtwarzacza będzie można odczytać poszukiwaną publikację.

Rynek sprzedaży książek elektronicznych w zeszłym roku osiągnął wartość 1,3 miliarda dolarów. Według firmy Jupiter Communications ta liczba wzrośnie do 4,9 miliarda dolarów w 2003 roku. Na razie trudno jednak e-książki uznać za zyskowny interes. Według danych IDC w 1999 roku sprzedano zaledwie pięć tysięcy urządzeń do czytania publikacji elektronicznych. Na zwiększenie sprzedaży może wpłynąć kosztowna promocja nowego rozwiązania - a na nią nie ma pieniędzy przeżywający kryzys przemysł informatyczny. Może też wpłynąć większa zwiększenie liczby tytułów elektronicznych - ale autorzy ciągle jeszcze nie mają zaufania do tej formy publikacji.

Źródło: E-booki są modne, Onet.pl, 10 czerwca 2001.

Jarosław Zieliński

10 czerwca 2001


Publikacje elektroniczne

Dziecięca biblioteka różnych kultur (21 listopada 2002)

Polska Biblioteka Internetowa już w 2002 roku (19 listopada 2002)

Krok w stronę stworzenia wirtualnej biblioteki (5 listopada 2002)

Elektroniczny papier za dwa lata (9 lipca 2002)

Biblia Gutenberga już niedługo w postaci cyfrowej (30 marca 2002)

Opowieści Chaucera w Internecie (28 lutego 2002)

Rynek odtwarzaczy elektronicznych książek (10 czerwca 2001)

Elektroniczne wersje książek (27 marca 2001)

Cyfrowa przyszłość książek (28 lutego 2001)

Stephen King wstrzymał publikację swej powieści (30 listopada 2000)