Szukają w Google i Yahoo
Blisko jedna trzecia angielskojęzycznych użytkowników Internetu na świecie wykorzystuje serwis Google do wyszukiwania informacji.
Najbardziej interesującą rzeczą w nowej wersji Internet Explorer jest możliwość nałożenia na Windows nowego interfejsu wykorzystującego HTML – ActiveDesktop. Ale i mniejsze rzeczy, takie jak nowy klient pocztowy czy liczne drobne zmiany w przeglądarce są godne uwagi.
Publiczna wersja beta Internet Explorer 4.0 miała pojawić się 17 marca 1997, jednak Microsoft zdecydował się przesunąć ten termin na koniec miesiąca i wprowadzić poprawki dotyczące bezpieczeństwa, te same, które otrzymał Internet Explorer 3.01.
ActiveDesktop to nie tylko połączenie Windows Explorer i Internet Explorer pod znakiem HTML, ale i możliwość uruchamiania kontrolek ActiveX i apletów Javy. Oznacza to wprowadzenie do systemu operacyjnego – bo IE 4.0 jest faktycznie rozszerzeniem Microsoft Windows – znacznie szerszych możliwości programistycznych i to z użyciem szeroko znanych technologii internetowych. Jednak w testach wersji beta nie ActiveDesktop cieszył się zbytnim uznaniem; wskazuje się na znaczne obciążenie systemu i możliwe naruszenie zabezpieczeń.
Inne nowe możliwości wydają się być w sporej części odpowiedzią na przeglądarkę Netscape – Communicator 4.0, od końca grudnia 1996 obecną w wersji beta. Wprowadzony zostaje nowy klient poczty i grup dyskusyjnych, edytor HTML i serwer HTTP.
Nowym klientem służącym do odbioru poczty i korzystania z grup dyskusyjnych jest Outlook Express. Pracuje on z wchodzącymi w życie standardami pocztowymi IMAP4 (Internet Messaging Access Protocol), S/MIME (Secure Multipurpose Internet Mail Extensions) oraz LDAP (Lightweight Directory Access Protocol). Możliwe jest wysyłanie listów z bogatym formatowaniem w HTML oraz korzystanie z wielu kont pocztowych.
Pojawia się prosty edytor HTML o nazwie FrontPad – nazwa sugeruje związek z FrontPage, choć nawiązuje również do starego i dobrego Notepad, prostego edytora tekstu z Windows 95, który był podstawowym narzędziem dla tysięcy autorów HTML. FrontPad jest już graficznym edytorem HTML, nie jest więc potrzebna zajomość składni jezyka, co ma równie dużo dobrych, co złych stron dla webmasterów.
Wprowadzono także kilka drobniejszych poprawek w przeglądarce. Ulubione strony są monitorowane pod kątem zmian, jak w Navigator 3.0; przy każdej zmienionej od ostatniego sprawdzenia stronie pojawia się wskaźnik. Przyciski Back i Forward zawierają listę stron, z którymi użytkownik zapoznał się niedawno i pozwalają na ich powtórne odwiedzenie – rzecz znana już z Communicator 4.0.
Niewiele jeszcze wiadomo o praktycznej stronie nowego sposobu przekazywania wiadomości w Internecie – dystrybucji informacji, w którym Microsoft ma swój spory udział dzięki pracom nad specyfikacją Channel Definition Format (CDF). Internet Explorer 4.0 ma być jednym z pierwszych programów pozwalających na odbieranie wiadomości w taki sposób jak w Pointcast czy AfterDark Online.
Na podstawie artykułu Matt Kramera i Jima Rapozy, Little things mean a lot in Internet Explorer 4.0, PC Week Online, 17 marca 1997.
17 marca 1997
› Pięć najlepszych Open Source (19 lutego 2005)
› XML w Microsoft Office 2003 (4 lipca 2003)
› Prosty i elegancki FTP Surfer (21 czerwca 2003)
› Nowa szybka przeglądarka z Irlandii (27 stycznia 2003)
› W Internecie pod znakiem Microsoftu (6 stycznia 2003)
› Najczęściej Internet Explorer (19 grudnia 2002)
› Nie tak szybko nowe przeglądarki (19 listopada 2002)
› Język programowania dla .Net (21 lipca 2000)
› Już niedługo Windows Millennium (17 lipca 2000)
› Nowa Opera 4.0 rozpoznaje WML (28 czerwca 2000)