Wolność słowa w Internecie
Użytkownicy Internetu są bardzo przywiązani do swojej wolności wysyłania listów, uczestniczesnia w grupach dyskusyjnych, publikowania na stronach internetowych.
Amerykańska sędzina Judith Kaplan wydała tymczasowy zakaz umieszczania na stronach internetowych programu DeCSS, jak podała Gazeta Wyborcza. Program ten, napisany przez nastolatka z Norwegii, pozwala użytkownikom na ominięcie kodu zabezpieczającego filmy DVD przed nielegalnym kopiowaniem.
Autorzy stron, z których można było skopiować program, zostali zaskarżeni przez wielkie wytwórnie filmowe, takie jak Metro Goldwyn Mayer, Buena Vista Pictures, Sony Picture Entertainment.
Zdaniem Electronic Frontier Foundation, organizacji broniącej oskarżonych, jest to próba cenzury nowych osiągnięć technicznych.
24 stycznia 2000
› Od sex shopu do strony z pornografią (19 lutego 2005)
› Jak być przekonujacą nastolatką... (5 czerwca 2003)
› Blog na sali sądowej (14 stycznia 2003)
› Niepełnoletni bez internetowych randek (2 stycznia 2003)
› By lepiej walczyć z dziecięcą pornografią (9 grudnia 2002)
› Śruby i wiertła z internetowych aukcji (27 listopada 2002)
› Ukrócić piractwo u podstaw! (16 listopada 2002)
› Czy winne są pirackie MP3? (4 listopada 2002)
› Monitoring artykułów a prawo autorskie (24 maja 2002)
› Przez Internet do córki (14 maja 2002)