Elektroniczne wersje książek
Można je znaleźć w Internecie, czytać dosłownie wszędzie; zajmują mniej miejsca, łatwiej jest wyszukiwać i korzystać z zawartych w nich informacji.
O Internecie można usłyszeć wszędzie: znaleźc go można w reklamach, w artykułach prasowych, audycjach telewizyjnych i radiowych, pojawi się w dyskusjach towarzyskich. Gdziekolwiek ludzie pracują przy komputerach, istnieje spora szansa, że zetkną się z Internetem, głównie w postaci poczty elektronicznej i przeglądarki zasobów World Wide Web. Internetowy adres poczty elektronicznej staje się w latach dziewięćdziesiątych dwudziestego wieku symbolem pewnego statusu społecznego, jak przedtem telefon komórkowy czy odtwarzacz płyt kompaktowych.
Internet staje się zjawiskiem równie powszechnym i istotnym dla życia ludzi jak telewizja, prasa, radio, książki czy... komputery. Ma w sobie pewne ich cechy, ale tworzy zupełnie nową jakość.
Można sobie wyobraźić Internet jako ogromny sklep z płytami, pełen płyt położonych bez żadnego porządku. Wchodzi się do niego i wie, jaką płytę chce wziąść do ręki, ale nie wiedzieć można – gdzie zacząć jej szukać. Wyszukanie potrzebnej informacji w Internecie to dziś spory problem; jego rozwiązaniem są po części usługi wyszukiwania informacji, takie jak AltaVista czy HotBot.
Co to jest Internet?
Cóż to jest Internet? Kto go używa? Na te pytania nie tyle nie ma odpowiedzi, co jest ich tak wiele, że nie sposób wybrać najbardziej trafnej. Nawet ludzie używający na co dzień Internetu często nie potrafią na nie odpowiedzieć.
Internet oznacza wiele różnych rzeczy, z różnych punktów widzenia. Jest to miejsce spotkań ludzi i wymiany poglądów, odpowiednik miejskiego rynku, tyle tylko, że na planetarną skalę. Jest to miejsce wymiany poczty elektronicznej. Jest to zbiór bogatych i dostępnych dla wszystkich zasobów informacji. Jest to podstawa współpracy naukowej w wielu dziedzinach, a coraz częściej także miejsce promocji i sprzedaży towarów i usług. Wszystko to oznacza system komputerowy, który pozwala dziesiątkom milionów ludzi wymieniać pomysły i informacje.
Internet nie jest "rzeczą" ani "miejscem". Nie sposób wskazać komputera, urządzenia czy linii komunikacyjnej i powiedzieć: to właśnie Internet. Komputer, modem, linia telefoniczna mogą stać się częścią Internetu, gdy ich użytkownik nawiąże przez nie połączenie. Lokalna sieć komputerowa może istnieć sobie zupełnie samodzielnie, ale dołączenie do niej kilku kabli może włączyć ją w Internet i każdy użytkownik tej małej sieci stanie się "obywatelem świata" – użytkownikiem Internetu.
Internet to skrót od internetwork - „międzysieci” czy też „sieci sieci”, sieci składającej się z innych sieci. Jest zbiorem sieci komputerowych rozrzuconych po całym świecie, różnej wielkości i budowy, porozumiewających się ze sobą przy pomocy protokołu TCP/IP. Internet stał się już zjawiskiem tak swoiskim, że często nazywa się go zdrobniale Net - po prostu Siecią.
Sieci składające się na Internet tworzą jakby ogromny organizm oplatający całą planetę, dotykający swymi wypustkami krajów, miast, firm i pojedynczych mieszkań. Każdy użytkownik Internetu jest połączony ze wszystkimi pozostałymi użytkownikami. Fizyczna odległość nie ma znaczenia: wysłanie listu do Nowego Jorku może potrwać nawet krócej niż do sąsiedniego miasta. Jest to możliwe dzięki systemowi szybkich połączeń tworzących szkielet organizmu zwanego Internetem. W Polsce taki system połączeń stworzyła Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa (NASK), Telekomunikacja Polska, a po nich inne, prywatne firmy telekomunkacyjne.
Użytkownicy
Podaje się liczby od dwudziestu do nawet siedemdziesięciu milionów ludzi na całym świecie; z pewnością użytkowników można liczyć w dziesiątkach milionów. W Polsce jest to ponad pół miliona tysięcy ludzi. Liczba użytkowników rośnie bardzo szybko.
Dlaczego tak różne są e oszacowania? Można na przykład oocenić liczbę ludzi używających pocztę elektroniczną i mogących wymieniać elektroniczne wiadomości między sobą. Niech będzie to czterdzieści milionów na całym świecie. Do każdego z nich, jeśli tylko znany jest jego adres, można wysłać list i otrzymać odpowiedź. Można ich więc traktować jako użytkowników tej samej sieci – jako użytkowników Internetu. Tylko, że część z nich może używać innych niż internetowe programów pocztowych, takich jak cc:Mail, All-in-one, Lotus Notes. Programy te łączą się ze swoimi serwerami pocztowymi, a dopiero te posiadają przejście do Internetu. Można też wysłać list do użytkowników usług informacyjnych takich jak America Online, Prodigy, Compuserve, które są oddzielnymi sieciami, mającymi tylko połączenie z Internetem. Rżne sieci i usługi informacyjne przenikają się ze sobą; tak, że trudno znaleźć granicę pomiędzy nimi. Poczta elektroniczna jest najszerzej używaną usługą internetową; z pozostałych usług korzysta znacznie mniej ludzi: na przykład użytkowników World-Wide Web jest ledwie kilkanaście milionów.
Internet nie jest niczyją własnością. Ale każda część Internetu – sieć wchodząca w jego skład, czy szybkie połączenie między sieciami – należy do kogoś. Istnieją organizacje, które starają się nadać temu szybko rozwijającemu się organizmowi pewien kształt. Jest to Internet Society, zajmująca się kierunkami rozwoju Internetu; Architecture Board, dbająca o standardy używane w Internecie; Internet Engineering Task Force. Dla samej usługi World-Wide Web rolę promotora i koordynatora prac stara się spełniać World Wide Web Consortium. Szybkie łącza stanowiące podstawę Internetu, w tym połączenia międzynarodowe, powstają za pieniądze podatników – zarówno w Stanach Zjednoczonych jak i w Polsce.
Żadna z tych organizacji nie może jednak wysłać nam rachunku za korzystanie z Internetu; samo korzystanie jest za darmo. Płacimy za włączenie się do Internetu, firmom, które umożliwiają nam do niego dostęp. Płacimy za wykorzystanie urządzeń, które zostały zainstalowane, by nasz komputer mógł włączyć się w Internet oraz za specjalistyczne usługi, takie jak założenie konta pocztowego czy udostępnienie miejsca dla stworzenia własnej strony w Internecie. Przy połączeniu przez modem i linię telefoniczną płacimy również spore rachunki telefoniczne.
Internet jest częścią przemysłu informatycznego; z tej racji szybciej zauważyły go i doceniły firmy komputerowe niż inne gałęzie przemysłu. Wszystkie ważniejsze firmy produkujące sprzęt i programy mają swoje serwery informacyjne w Internecie; także sporo mniejszych. Internet jest też dobrym miejscem do zapoznania się z informacjami o... samym Internecie, jego usługach, programach, sposobach korzystania. Są to informacje bardzo aktualne, często bardziej aktualne niż te zawarte w książkach, magazynach, nawet codziennych gazetach.
Coraz więcej, coraz lepiej...
Podobnie jak cała technika komputerowa Internet rozwija się, i to coraz szybciej.
Do Internetu ma dostęp coraz więcej użytkowników. W Polsce przez ostatnie lata liczba internautów rośnie w bardzo szybkim tempie – według optymistycznych ocen co rok podwaja się. Coraz więcej jest miejsc internetowych, serwerów udostępniających informacje i zasoby. Używając wcale nie tak odległej przenośni: coraz więcej czytelników, coraz więcej książek i wydawnictw. Następuje sprzężenie zwrotne: książki zachęcają czytelników, więcej czytelników skłania wydawnictwa do wydawania nowych książek.
Do korzystania z Internetu zachęca również pojawienie się nowych usług informacyjnych mających charakter graficzny, multimedialny i interakcyjny: trzy magiczne słowa, które podbiły świat komputerów. U progu lat dziewięćdziesiątych najważniejszymi usługami były poczta elektroniczna i transfer plików. Dziś dla użytkownika World-Wide Web to zwykłe dodatki... Przed nami rzeczywistość wirtualna, obrazy wideo, wideokonferencje.
7 maja 1996
› Cały ruch w sieci jest przyjazny (14 kwietnia 2006)
› Google w twoim kalendarzu (14 kwietnia 2006)
› Południowokoreańskie plany szerokopasmowe (9 listopada 2002)
› Kursy MIT dostępne w Internecie (24 września 2002)
› Krach internetowego marzenia? (18 lipca 2002)
› Dla strony ważna osobista rekomendacja (10 maja 2002)
› Ile jest domen internetowych na świecie? (1 maja 2002)
› Dostęp do poczty z każdego miejsca na świecie (17 kwietnia 2002)
› Najlepsze światowe usługi wyszukiwawcze (29 marca 2002)
› Bezpośrednia nawigacja wygrywa z wyszukiwarkami (14 lutego 2002)