"Przypadek zbiorowego samobójstwa członków sekty WWW Wyższe Źródło dowodzi jednak, że mamy do czynienia z nową jakością. Oto bowiem zabili się ludzie mający na co dzień programowaniem stron w Internecie. (...)
Psychologowie powiadają, że częste obcowanie z komputerową, wirtualną rzeczywistością może zaprowadzić do istotnych zaburzeń oceny realiów. Świat programów komputerowych staje się bardziej prawdziwy niz rzeczywistość pozakomputerowa. Przypomina to trochę problemy dzieci uzależnionych od telewizji, które anegdoty z kreskówek mylą z regułami społecznych zachowań.
Eskstremalny, przerażający przypadek sekty Wyższe Źródło dałoby się traktować jako akt zbiorowej psychozy. Tym razem jest to psychoza wpisująca się dokładnie w technologiczne obsesje współczesnego świata." - stwierdził znany badacz kultury masowej Mirosław Pęczak.
"Tymczasem Internet to po prostu jedno z mediów, tyle że bardziej demokratyczne niż radio, telewizja czy prasa, bo niewielkim kosztem może w nim zaistnieć każdy, umieszczając własną stronę. Internetowe strony tworzą ludzie i to oni są odpowiedzialni za to, co złego czy dobrego się na nich znajduje. Internet to nie jakaś groźna bestia, ale po prostu odbicie nas samych." - komentuje Dariusz Ćwiklak.
Jarosław Zieliński, Samobójstwo z internetowych kreskówek, Winter.pl, 5 kwietnia 1997